piątek, 7 czerwca 2013

Kobieta, a reszta świata.

Kobieta – to postać o skomplikowanej strukturze, której w głowie kołuje na raz tysiąc pięćset myśli, a mózg w jednej chwili przetwarza miliard informacji. Jest to cenny gatunek, którego istnienie zapoczątkowała Ewa..
Jakoby jednak żywot ‘kobiecy’ trwał od lat najdawniejszych, jak na razie jego istota pozostała nierozgryziona..
1. Co chodzi po głowie kobiecie kiedy nie odpisuje na SMSy? Kiedy nie odbiera telefonów tłumacząc, że była zajęta i wygadując miliony innych ściem?
2. Czemu wypowiedziana przez mężczyznę niby to błahostka, w głowie kobiety potrafi kołować tygodniami?
3. Dlaczego tak dużo kobiet nie potrafi dostrzec w sobie piękna, popada w kompleksy pomimo tego, że ma w sobie pokłady uroku osobistego i tonę wdzięku?
4. Czemu w głowie zawsze obieramy sobie najgorsze wersje?
Odpowiedzią, którą usłyszałby facet zadając któreś z powyższych pytań, byłby z pewnością słynny damski tekst: BO TAK! ;p
Ale ja.. Litując się nad ‘płcią brzydką’ zdradzę owe cztery tajniki babskiej natury:

Drogi samcu !:
Ad 1. Pokrótce – coś przeskrobałeś.
Nie wnikaj co.. bo możesz tego pożałować podwójnie.. ;p
Przeproś.. Jeśli Wielka Obraza trwa nadal dzwoń, pisz.. rób co możesz..
Niech samica widzi, że się nie poddajesz, że robisz wszystko żeby sprawę wyjaśnić.
Ad2. Kobiety każdy komentarz, a zwłaszcza ten wypowiedziany z ust Ukochanego, traktują dosłownie..
Drogi samczyku.. Jeśli powiesz jej, że nic nie umie – w tedy gdy przykładowo przypali wodę.. ;d ..
Ona będzie się czuła nieudacznicą przez kolejny miesiąc.
Unikaj więc zbędnych wypowiedzi w temacie jej porażek, bo jak łatwo urazić męskie ego, tak łatwo wprowadzić samiczkę w kompleksy.
Ad3. Chyba nie ma na świecie kobiety, której by wszystko w jej wyglądzie pasowało..
Nawet modelki i latynoskie piękności zwykle nie są zadowolone z tego, co dała im natura.
Natomiast kobietki zwykłe, niczym szczególnym się nie wyróżniające – mają kompleksy jeszcze większe..
Ciężko się dziwić.. Szare myszki patrzą na te laseczki, z którymi nawet konie kraść to za mało – i sobie myślą.. ech.. jak ja bym chciała tak wyglądać.
Dlatego Drodzy Mężczyźni .. Przykro mi.. ale jesteście od tego, żeby kompleksy Samiczek wyeliminować.
Chodzi o to, żeby komplementować kobietę do skutku, a nawet i dłużej..
Dotąd aż uwierzy w to co mówisz:
że jest piękna, taka jaka jest,
że ma śliczne oczy, długie rzęsy..
Nie zrażać się komentarzami: gadasz głupoty, tia.. , chyba śnisz..
Bowiem Samiczki mówią tak tylko dlatego, żeby wyjść na skromnisie.. ;d
A tak naprawdę uwielbiają takie komentarze, w które z każdym dniem coraz bardziej zaczynają wierzyć. ;)
Ad4. Kiedy samica widzi samca, wpatrującego się w swoją eks, myśli – ech.. pewnie nadal mu się podoba, albo co gorsza – nadal coś do niej czuje.
Kondolencji dla płci męskiej.. tu może pomóc jedynie ograniczenie pola widzenia do samiczki i jej sąsiedztwa, a w przypadku eks w sąsiedztwie – tylko do Lubej. ;D xd
Oczywiście musicie każde spojrzenie dawkować rozsądnie.. w przeciwnym razie samiczka pomyśli, że robicie wszystko na pokaz i też będzie źle..
Ech.. szczerze współczuję samcom.. Ogarnąć kobietę to nie lada sztuka..
A to, że wokół jest tysiące innych ‘dupeczek’, samica ma w dupeczce.. To ona ma być w centrum uwagii (co nie przeszkadza jej w wypatrywaniu innych samców)..

Taka uwaga ode mnie: Jeżeli kobieta czuje się 100%-owo kochana, nie będzie się czepiać o byle co..
Dużo kobiet ma wątpliwości co do tego, czy facet kocha ją tak naprawdę, bezgranicznie.. i z tego biorą się wszystkie problemy..
Drodzy Panowie.. zapewniajcie samiczkę o swych uczuciach czynami i słowami, a możecie być pewni, że odwdzięczy się Wam tym samym.

Ponadto zabójczą bronią kobiety są TE DNI, w trakcie których nieświadomie walczy z wszystkim i wszystkimi, nie wyłączając samej siebie.
Każdy drobiazg zostaje w tedy przez Kobietę wyolbrzymiony do rozmiarów potyczki na śmierć i życie..
Nawet jedno spojrzenie, może się okazać dla kogoś zgubne..

Trochę mi Was Faceci szkoda..
To wszystko może się wydawać nie lada sztuką.
Prawda jest jednak taka, że jeżeli prawdziwie kochacie swoje samiczki.. Będziecie w stanie znieść jej humorki.

poniedziałek, 20 maja 2013

I jak tu się dogadać..

Ech.. Dlaczego dziewczyny tak bardzo psychicznie różnią się od mężczyzn?
To bardzo dobre pytanie i naprawdę byłabym bardzo szczęśliwa gdyby ktoś mi w końcu na nie odpowiedział.

Taki przykład zaczerpnięty z codzienności:
Chłopak napisał do mnie smsa, słyszę dźwięk sygnalizujący nadejście wiadomości. Lecę na złamanie karku, patrzę: TAK TO ON ! :D
Japka mi się cieszy!
Odpisuję.

I tu jest między 'nami' zasadnicza różnica. Kobieta odpisze od razu.
Nie ważne, czy w tej chwili ogląda jeden z odcinków brazylijsko-latynoskiej telenoweli, czy piecze gęś polaną sosem szczawiowo-majerankowym.
Nawet jeśli w tej chwili spała, plotkowała z najlepszą kumpelą (co jak wiadomo może zająć wieki), czy grzebała w grządce w poszukiwaniu chwastów.. Jeśli zależy jej na mężczyźnie to pomimo wieeeelu przeciwności zawsze znajdzie chwilkę żeby odpisać Ukochanemu.
I chociaż może być to na pozór mało znacząca wiadomość, to kobieta musi odpowiedzieć na nią natychmiast.
Jakby od tego zależały nie tyle nawet dalsze losy związku, ale i całego świata.

Inaczej jest w przypadku mężczyzn.. Chociaż w początkowym etapie związku także pod tym względem starają się być idealni - nie trwa to jednak długo.
Jest sobie macho na spotkanku z kumplami.. nie odpisze, bo przecież tyle mają męskich spraw do obgadania (zwykle z serii - kupiłem sobie nową gierkę na komputer). Gościu przechadza się po ogrodzie, konstruuje wieżę Eiffla z klocków lego.
Dostaje wiadomość od Lubej.. Ale co tam. Dalej robi swoje z przekonaniem: "przecież nic się nie stanie jak odpiszę potem".
Nie wiedząc, że w tej chwili w głowie dziewczyny pojawia się myśl:
BIADA MU !

Przez następne 3 godziny podczas których mężczyzna dokańcza swoje arcydzieło i rzekomo nie może odpisać, kobieta ślęczy przed telefonem, zajmuje się drobnostkami, byle tylko odwrócić swoją uwagę od komórki, która dalej nie dzwoni (zepsuł się rzęch, czy jak!!?).
W głowie kłębi się tysiące myśli:
MA MNIE GDZIEŚ..
A już najpopularniejsza wersja brzmi:
CORAZ CZĘŚCIEJ MU SIĘ TO ZDARZA, CHYBA JUŻ MU NA MNIE NIE ZALEŻY..

Kochani mężczyźni nie rozumieją, że nie dając o sobie znać wprawiają nas w nastrój nagłego przygnębienia.
A później dziwią ich nasze obrazy i fochy.

Jak wiadomo męska część populacji uważa, że dziewczątka to takie stworzenia które zwykle przesadzają i wyolbrzymiają wszystkie problemy do mega rozmiarów. Może macie i trochę racji.
Ale tak już zostałyśmy stworzone.
Dla świętego spokoju odpisałby facet co robi, że przeprasza, ale jest zajęty i odezwie się potem.. Bądźcie pewni, że każda normalna dziewczyna to zrozumie.
I to wcale nie jest tak, że jesteśmy strasznie wymagające.
Po prostu kobiety już takie są. Niby czują się kochane, ale każde małe potknięcie ze strony faceta odczytują jako fakt, że coś jest nie tak.
Och. Na prawdę.. Biedni jesteście Panowie, że musicie nasze fochy wytrzymywać.
Ale tym piękniejsza wydaje mi się przez to miłość.
Chociaż tak niesamowicie się od siebie różnimy - potrafimy stworzyć wspaniały związek.
Czyż to nie cudowne?! :D

Piszę dzisiaj na taki inny temat, iż ponieważ chcę wyładować negatywny napływ uczuć w związku z moim chłopcem, który wyjechał na tydzień na kurs medyczny do Opola i nie daje znaku życia.
Halo ! Ja żyję i też bym chciała wiedzieć co się u niego dzieje !
Wiem, że pewnie jest zajęty, że ma wiele nauki, zajęć..
Ale, żeby przez całą dobę nie odezwać się ani słowem.. A pfyy..
W ciągu tych 24 godzin, ja znalazłabym zapewne co najmniej 24 powody, żeby napisać.. on: zero odzewu !
Ech.. i chciałabym być wyrozumiała.. ale już mu współczuję jak w końcu zadzwoni.. ;p